4 października 2016 Udostępnij

Czy kocimiętka działa też na tygrysy?

W poniższym artykule podjęto próbę odpowiedzi  na pewne zapytanie. Pytano zatem czy kocimiętka działa również na tygrysy? Zatem kilka słów o kocimiętce … Wskazuje się, że jest to rodzaj z rodziny tak zwanych wargowych, który obejmuje niespełna sto pięćdziesiąt gatunków poszczególnych roślin. Należy podkreślić, że zawierają one spore ilości olejków eterycznych oraz ma bardzo ważne znaczenie w branży medycznej.

Ciekawostką również jest, iż są one uprawiane jako pewna odmiana roślin ozdobnych. Faktem jest, iż owa polska nazwa tej rośliny ma na celu ukazanie, jaki zapach licznych roślin wzbudza u kotów. Podkreśla się, że jest to bez wątpienia niepozorna roślina, która przypomina jednocześnie fioletową - kwitnącą pokrzywę. To właśnie na jej punkcie szaleje zdecydowana większość jednostek reprezentujących koci gatunek. Jednak należy postawić również zapytanie, w jaki sposób reagują na nią między innymi tygrysy, jak i również lwy oraz pantery? Wskazuje się zatem, że około dwóch trzecich kotów domowych jest bez wątpienia podatnych na poszczególne działanie kocimiętki, poza tym cecha jest już uwarunkowana genetycznie oraz dziedzicznie. Rośliny zawierają tak zwany nepetalakton, który jest prawdopodobnie tak zwanym kocim feromonem.

Poza tym w momencie, gdy kot wyczuwa tak zwaną kocimiętkę zaczyna się nawet w niej tarzać, jak i również chwytać łapami, czy gryźć oraz lizać, jak i również głośno mruczy czy miauczy. Trwa to przeszło około dziesięciu minut, po czym jednocześnie zwierzę traci swoiste zainteresowanie rośliną. Poza tym po następnych dwóch godzinach swoisty proces może również na nowo. Wskazuje się, że małe kocięta oraz starsze koty wykazują bez wątpienia mniejsze zainteresowanie tak zwaną kocimiętką. Ciekawostką dość istotną jest fakt, że dość wyczulone na owe działanie okazują się być osobniki w poszczególnym wieku rozrodczym. Wskazuje się również, że bardzo podobne zastosowanie maja owe krople walerianowe, jak i również oliwa z oliwek. Podsumowując, owa polska nazwa tej rośliny ma na celu ukazanie, jaki zapach licznych roślin wzbudza u kotów. Podkreśla się, że jest to bez wątpienia niepozorna roślina, która przypomina jednocześnie fioletową - kwitnącą pokrzywę.